Pora poznać góry Choczańskie.
Start i meta w Valaska Dubowa niebieskim szlakiem.
Krajobraz szybko się zmienia.
Bardzo gorące popołudnie pod koniec sierpnia. Teraz przyjemny szlak w cieniu.
Chwila przerwy.
Dalsza droga.
Robi się widokowo.
Wielka Fatra.
Na sam szczyt idzie się wąską ścieżką. Wariant letni :)
Ze szczytu pod słońce ale jednak widać Małą Fatrę.
W piątkowe popołudnie Vielki Choć jest tylko dla mnie.
Widoczność nie jest bardzo dobra. Jednak Kotlina Liptowska prezentuje się wyśmienicie.
Tatry słabo widoczne.
Liptowski Mikułasz.
Prosecne.
Niżne Tatry.
Maly Choć.
Ludzi w okolicy brak.
Dolny Kubin.
Powrót zimowym wariantem.
Niżne wzywają.
Trasa krótka jednak przewyższenie znaczne. Do następnego góry Choczańskie.





































