Dziś szybki wypad na Chrobaczą Łąkę.
Szlak niebieski bardzo oblodzony. Idę więc skrótami.
Drogowskaz.
Czerwony też prawie cały oblodzony.
Tak jak wszystkie główne drogi.
Dziś jest wiatr z południa. Nie słychać i nie czuć dziś śląska.
Chwila przerwy.
Widać nawet Police.
Czupel.
Powrót dolnym trawersem. Oba dziś suche.
Tradycyjnie już Chrobacza zaliczona, na początku nowego roku.

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz