Spokojne sobotnie popołudnie w Beskidzie Śląskim.
Na Ostre z Ostre.
Skrzyczne dawno nieodwiedzone.
Plan zakładał powrót z Ostrego przez Malinowską Skałę oraz Kościelec. Po 30 minutach od startu wiedziałem że dziś to nierealne :D
Muronka.
Na trasie nieliczni turyści. Dochodzi 18 ta.
Widoczny nowy punkt docelowy.
Kilka widoków ze skały.
W kierunku Baraniej.
W drodze powrotne chwila na Hali Radziechowskiej.
Beskidy wieczorową porą.




























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz