środa, 25 października 2023

Tatry 2023 - Rohacz Płaczliwy i Baraniec.

Żarska Dolina przywitała mnie niezwykłym spokojem. Zero ludzi. Zero dźwięków cywilizacji. Słychać jedynie potok Smreczanka.
Po odbiciu z drogi na ścieżkę przejechał samochód zjeżdżający od schroniska. Widoczność bardzo ograniczona przez niskie chmury.






Ukazuje się widok na Trzy Kopy.



Ziarska Hata. 

Na Smutną Przełęcz prowadzi niebieski szlak.

Dziś pogoda sprzyja i widoki robią się rewelacyjne.



Baraniec jeszcze w chmurach.






Chwila przerwy z widokiem na Trzy Kopy.


Na przełęczy widok na Wołowiec.


:(

Podejście na Rohacza.









Widok z Płaczliwego na wschód.



Wołowiec z innej perspektywy.

Rohacz Ostry.

Pora teraz na Barańca. Droga doskonale widoczna.

Otargańce. Super wyglądają te opadające żleby.


Między Smrekiem a Barańcem.


Cel osiągnięty.



Liptowski Mikulasz oraz okolica.

Na szczycie doszło do spotkania trzech narodów. Czeszka, Słowaczka i Polak.
Po radosnej rozmowie o górach każdy z nas poszedł innym szlakiem.

Zejście do początku Ziarskiej Doliny.







Babia Góra Wrzesień 2023 r.

 Szybkie wejście z Krowiarek na Babią Górę oraz jeszcze szybszy powrót tą samą drogą. 

Wrzesień w tym roku mega upalny.



Tego dnia piękne widoki. 

Dziś na szlaku bardzo dużo ludzi. Na Diablaku jeszcze nie :)









Kasa - szczyt - kasa = 2:40. Tylko raz udało mi się szybciej o kilka minut :P